Jesień na budowie: bezpieczeństwo podczas prac na dachu

Niskie temperatury są przeciwwskazaniami do przeprowadzania niektórych prac dekarskich, jak np. obróbek blacharskich. Jednak najważniejszym czynnikiem, który należy brać pod uwagę w czasie niekorzystnych warunków atmosferycznych, jest bezpieczeństwo osób wykonujących prace na dachu.

Profesjonalne firmy stosują różne zabezpieczenia, jak np. specjalistyczne obuwie, szelki z linką bezpieczeństwa solidnie przymocowaną do stałego, wytrzymałego elementu konstrukcyjnego budynku, a także drabiny, klamry czy rusztowania, które pomagają utrzymać się na dachu i przemieszczać po nim.

– Zdarzają się gwałtowne podmuchy wiatru, przy których nie tylko trudno ustać, ale które mogą spowodować zagrożenie dla innych osób przebywających na budowie. Wystarczy wyobrazić sobie np. spadające z dachu narzędzia czy porwaną przez wiatr blachodachówkę. W czasie silnego wiatru trzeba przerwać prace na wysokości – tłumaczy Łukasz Budzyński. – Jeśli chodzi o mróz, to w każdych okolicznościach obniża on zdolności ruchowe człowieka, więc wszelkie manualne prace wykonywane na dachu, zwłaszcza stromym, nie mają sensu. Pomijając kwestię mniejszej odporności niektórych materiałów na uszkodzenia mechaniczne w niskiej temperaturze, sprawa bezpieczeństwa ekipy dekarskiej powinna być priorytetem nie tylko firmy budowlanej, ale także właściciela budynku – podsumowuje Superdekarz.

Jeśli pogoda jesienna spłata nam figla, wiele prac można nadal prowadzić zimą, choć niekorzystne dla tej pory roku warunki atmosferyczne z pewnością utrudniają prowadzenie robót i mogą zwiększyć koszty budowy. Na pewno jednak inwestor nie powinien wywierać presji na ekipę, która będzie działała wbrew wyuczonym zasadom sztuki dekarskiej oraz zaleceniom producentów materiałów do budowy dachu.